in Edukacja Inwestora, Inwestowanie w Nieruchomości

Skąd Wziąć Kapitał na Zakup Nieruchomości?

Skąd wziąć kapitał na zakup nieruchomości? Jak sfinansować pierwszą nieruchomość? Jako autorka książek i poczytnego bloga o inwestowaniu w nieruchomości często słyszę te pytania. W dzisiejszym artykule napiszę o tym jak pozyskiwać finansowanie dla inwestycji i co jest do tego niezbędne.

Niedawno napisał do mnie czytelnik (…) że, czytał Kiyosakiego i zafascynowała go idea inwestowania w nieruchomości. Że trafił na mojego e-booka dla początkujących, i bardzo mu to rozjaśniło w głowie. Nadal jednak pozostaje „pewien problem”, a mianowicie skąd wziąć środki na wkład własny do kredytu hipotecznego? Bo nawet gdyby odkładać co miesiąc, to potrzeba najmniej kilku lat. A jeśli chce się to przyspieszyć, to trzeba „wziąć drugi etat”, a to jest już „zarzynanie się”, „utarta czasu spędzanego z rodziną” i przecież na dłuższą metę „tak się nie da”… Jednym słowem „zwykły, szary Kowalski” nie ma szans, chyba że wygra na loterii, albo odziedziczy spadek (…)

Ponieważ podobnych maili dostaję więcej,  postanowiłam odpowiedzieć na wszystkie w postaci niniejszego artykułu. Mam nadzieję, że zainspiruje i pomoże większej liczbie początkujących inwestorów. A także tym, którzy dopiero myślą o rozpoczęciu inwestowania w nieruchomości.

Być może też czytałeś książki Roberta Kiyosaki.

To jest naprawdę niesamowita lektura. Nie znajdziesz w nich co prawda żadnej magicznej formuły, mówiącej o tym, jak zarobić milion na nieruchomościach w ciagu roku. Nie, Kiyosaki oferuje coś więcej. Realnie wpływa na sposób myślenia o pieniądzach. Jeśli czytasz go ze zrozumieniem, to pomoże ci  otworzyć  umysł, obudzić kreatywność i zastrymuluje  do szukania sposobów.

Osobiście uważam, że kreatywność i myślenie poza schematami są o wiele ważniejsze przy inwestowaniu w nieruchomosci, niż sam kapitał.

Najważniejsze jest Twoje Dlaczego 

Mówi się, że im większe ‚Dlaczego’ – czyli im większe powody, motywy, tym łatwiejsze ‚Jak’ – czyli sposoby, metody dotarcia do celu. Ludzie dążąc do celu kierują się motywami, powodami. Jednym słowem im większa jest twoja motywacja, tym łatwiejsza jest sama droga. Najważniejsze wydaje się zatem znalezienie swojego ‚Dlaczego’, czyli swojej motywacji.

Zanim więc obierzesz sobie cel, zastanów się dlaczego w ogóle chcesz się tam znaleźć? Czy chcesz być wolny finansowo? Dlaczego? Czy masz już dość pracy od 9 do 17? Czy wkurza cię kiedy ktoś inny ci mówi co masz robić? Czy denerwuje cię kiedy ktoś inny dysponuje twoim czasem? Czy chcesz spędzać więcej czasu z rodziną i najbliższymi? A może chcesz podróżować po świecie? Nauczyć się obcych języków? Albo wręcz przeciwnie, niczego nie pragniesz bardziej niż poświecić się niesieniu pomocy innym? W końcu na świecie jest tylu potrzebujących. Być może chcesz założyć szkołę i pomagać biednym dzieciom wyrwać się do lepszego świata? A może po prostu wystarczy ci sama świadomość tego, że nic, ale to absolutnie nic, nie musisz już robić? Niezależnie od tego jakie są twoje powody, to im są one większe tym lepiej. Im więcej emocji z nimi wiążesz tym lepiej. To oznacza, że będziesz tym bardziej zmotywowany aby do celu dotrzeć.

Ten kto che, szuka sposobów a ten, kto nie chce szuka powodów.

Mając kontakt z  potencjalnymi i tymi realnymi inwestorami widzę jak prawdziwe jest powyższe powiedzenie.  Ten, „który chce” ma motywację w postaci palącego pragnienia, marzenia (celu), który sobie wyznaczył. Jednym słowem ma bardzo mocne dlaczego.  Taka osoba nie podda się, dopóki nie zrealizuje swoje celu. Odetnie sobie nawet drogę odwrotu. Będzie jak żołnierz, który przybywając na wyspę, z zamiarem jej zdobycia,  podpala swój statek, po to tylko, żeby nie mieć już odwrotu. Zwycięstwo albo śmierć!

A pozostali?

Cóż, pozostali będą tylko próbować. Starałem się, ale nie wyszło. Próbowałem. ale miałem pod górkę. Innym się udaje, ale nie mnie…

Dlatego, jeśli brak gotówki lub niedostępność kredytu hipotecznego są w stanie cię Mój Drogi Czytelniku zatrzymać , to moją radą jest:

Znajdź sobie drugą (albo lepiej płatną) pracę lub poczekaj z inwestowaniem na moment, aż zbierzesz wystarczający kapitał!  Może ci to zając więcej czasu, jednak nie rób niczego, na co nie byłbyś gotowy! 

Ponieważ brak kapitału nie oznacza wcale, że inwestowanie w nieruchomości jest niemożliwe. Brak kapitału oznacza po prostu konieczność większego zaangażowania osobistego oraz wykazania ogromnej kreatywności przez inwestora.

Mówię tutaj o aktywnym poszukiwaniu pieniędzy, o rozmowach z innymi inwestorami,  mówię o proszeniu o pieniądze znajomych i nieznajomych, mówię o negocjacjach, o przekonywaniu do swoich pomysłów. To  coś, co nie tylko wymaga dużego poświecenia, ale  też trzeba to robić z przekonaniem i z pasją. Jeśli nie czujesz się zbyt wygodnie, nawet, kiedy to czytasz  a  odmowa bardziej cię zniechęca, niż stanowi zaproszenie do większego wysiłku, to (być może) inwestowanie w nieruchomości nie jest właściwym zajęciem dla ciebie (?).

Nie, ja wcale nie próbuje cię zniechęcić.

Po prostu wiem, że jeśli nie masz wystarczającego powodu (dlaczego), jeśli twoja motywacja, nie jest na tyle mocna, to przy pierwszym czy drugim niepowodzeniu, zwyczajnie się zniechęcisz i zrezygnujesz. Stwierdzisz, że to jest  „zarzynanie się”, „utarta czasu spędzanego z rodziną” i przecież na dłuższą metę „tak się nie da”. 

Chcesz wiedzieć więcej na temat pozyskiwania kapitału i pierwszych kroków w inwestowaniu w nieruchomości? Zapisz się do mojej listy mailingowej!
Otrzymasz o wiele więcej wiedzy i sprawdzonych metod! Wpisz adres e-mail.

Skąd wziąć kapitał na zakup nieruchomości

Jeśli jednak masz silną motywację i nic nie jest w stanie cię zatrzymać, to z pewnością ucieszy cię fakt, iż istnieją metody, z powodzeniem stosowane przez inwestorów, którzy nie dysponując żadnym kapitałem własnym odnieśli sukces i zbudowali portfolio nieruchomości. Metody te, opisywałam już szczegółowo w mojej książce „Jak Kupować Nieruchomości Pod Wynajem”

Są to między innymi:

  • kredyt u sprzedającego,
  • wynajem z opcją kupna,
  • znalezienie partnera do inwestycji,
  • znalezienie inwestora, który sfinansuje zakup nieruchomości,
  • prywatne finansowanie inwestycji,
  • podnajem,
  • odsprzedaż okazji (wholesaling).

W ostatnim czasie pojawiła się wśród naszych rodzimych inwestorów metoda budowania kapitału początkowego, bardzo popularna w Stanach Zjednoczonych – czyli, wymieniony na  końcu wholesaling (odsprzedaż okazji).  Polega to na wyszukiwaniu doskonałych okazji inwestycyjnych, negocjowaniu warunków zakupu a następnie odsprzedawanie tych okazji innym inwestorom, za określony z góry profit. Jest to świetna strategia na zgromadzenie kapitału, potrzebnego do własnych inwestycji.

Na koniec tego artykułu, przypomnę ci jeszcze najważniejsze zasady proszenia o pieniądze,  czyli:

Jak skutecznie pozyskiwać kapitał 

  1. Bądź konkretny

To oznacza, że musisz zarówno sobie jak twoim potencjalnym inwestorom dokładnie opisać czego potrzebujesz. Nie wystarczy powiedzieć: potrzebuję nieco pieniędzy na nową inwestycję. Musisz dokładnie określić jakiej kwoty potrzebujesz, na jaki okres czasu, jak pieniądze zostaną wykorzystane, dlaczego twoim zdaniem inwestycja będzie  udana. Żaden inwestor nie zainwestuje z tobą pieniędzy, jeśli nie będzie pewien, że masz konkretny plan na osiągniecie twojego celu.

2.  Proś kogoś, kto może ci pomóc

Nie wystarczy, że Twoja prośba będzie konkretna. Musi ona jeszcze być skierowana do kogoś, kto może ci pomóc. Przede wszystkim będzie to ktoś, kto dysponuje  kapitałem. Ale nie tylko! Jeśli szukasz kapitału na sfinansowanie inwestycji w nieruchomość, to dlaczego nie zaczniesz poszukiwań od samego właściciela nieruchomości? Dlaczego miałbyś  z góry zakładać, że potrzebuje on całej gotówki ze sprzedaży od razu, albo też, że nie będzie chciał dodatkowo zarobić na kredytowaniu nieruchomości? W mojej książce nie tylko szczegółowo opisuję technikę, którą nazywam ‚kredyt od sprzedającego’, ale także podaję instrukcje, jak bezpiecznie przeprowadzić taką transakcję.

   3.  Pokaż korzyści z inwestycji

Jeśli prosisz kogoś o pieniądze na sfinansowanie twojej inwestycji to najważniejszą rzeczą o jakiej musisz pamiętać jest wskazanie korzyści, jakie potencjalny inwestor będzie miał z zainwestowanego kapitału. I teraz znowu, w zależności od tego  z jakiej techniki korzystasz przy finansowaniu, to korzyści dla inwestora mogą być różnorakie. Oprocentowanie kredytu, współwłasność nieruchomości, udział w zyskach z najmu, udział w zyskach ze sprzedaży nieruchomości. Szczegóły w mojej publikacji.

4.  Działaj z pasją i przekonaniem

Jak mówi Tony Robbins:

Najpewniejszym sposobem na poniesienie porażki jest wahanie.

Jeśli ty sam nie masz przekonania, co do twojego projektu, to pomyśl tylko jakie odczucia  wzbudzisz u potencjalnych inwestorów. Chodzi o to, że aby odnieść pożądany skutek musisz być absolutnie pewny tego, czego chcesz.  Działaj z pasją, tylko wówczas wzbudzisz zaufanie i sympatię twoich inwestorów.

5.   Działaj aż do skutku

Nie mam tutaj na myśli aby zwracać z prośbą cały czas do tej samej osoby, ani żeby prezentować inwestycję cały czas w ten sam sposób. Nie. Chodzi o to, aby nie zrażać się odmowami. Aby na bieżąco modyfikować swoją prezentację, na bieżąco zmieniać ‚elwator speach’. Rób to tak długo,  aż w końcu dostaniesz to czego potrzebujesz. Jeśli przyjrzysz się uważnie biografiom ludzi sukcesu to zauważysz, że oni tak właśnie postępują. Nie ustają w działaniach, nie ustają w prośbach, w próbach. Na bieżąco modyfikują swoje techniki i szukają dalej.  Oni dobrze wiedzą, że gdzieś tam jest ktoś, kto w końcu da im to czego potrzebują!

Chcesz wiedzieć więcej na temat pozyskiwania kapitału i pierwszych kroków w inwestowaniu w nieruchomości? Zapisz się do mojej listy mailingowej!
Otrzymasz o wiele więcej wiedzy i sprawdzonych metod! Wpisz adres e-mail.

Skomentuj artykuł

Comment

  1. Najważniejsze to mimo wszystko najpierw rozeznać się w tym wszystkim, zdobyć trochę wiedzy, podpatrywać innych i być czujnym!