in Edukacja Inwestora

Mieszkania z Licytacji Komorniczych

Bardzo się cieszę, że po ponad roku od ukazania się pierwszego wydania mojej publikacji mogę przekazać na ręce czytelników drugie, zaktualizowane  i poszerzone wydanie poradnika ‘Jak Kupić Mieszkanie Na Licytacji Komorniczej.’  Moją intencją przy tworzeniu niniejszej publikacji było, aby stworzyć profesjonalne i kompletne kompendium wiedzy na temat zakupu nieruchomości na licytacji komorniczej. Czas pokazał, że było to bardzo potrzebne, gdyż pierwsze wydanie poradnika spotkało się z ogromnym zainteresowaniem.

Przez ten czas dostałam od moich czytelników wiele maili z podziękowaniami, ale także pytania, prośby  o radę,  albo o rozwiązanie jakiegoś konkretnego problemu z zakresu licytacji komorniczych. Początkowo podchodziłam do odpowiedzi na te pytania bardzo indywidualnie. Całą korespondencję utrzymując pomiędzy mną a autorem pytania. Postanowiłam jednak zmienić to podejście i podzielić się tą wiedzą  z wszystkimi czytelnikami. W ten oto sposób wspólnie stworzyliśmy rozdział Pytania i Odpowiedzi. Czytelnicy tworzyli go zadając mi pytania a ja odpowiadając na nie. Pytania i odpowiedzi podzieliłam tematycznie, aby w poradniku przedstawić je w kolejności alfabetycznej, która ułatwi wyszukanie interesującego tematu. Wiele pytań się powtarzało, wybrałam więc te, które pozwoliły mi na jak najszersze omówienie danego zagadnienia. Część pytań dotyczyła kwestii już omówionych   w poradniku. Dlatego nie wszystkie z nich zamieściłam. Jednak te pytania, które się powtarzały postanowiłam opublikować. Doszłam do wniosku, że choć zakres został przedstawiony w poradniku, to czytelnik nadal potrzebuje potwierdzenia, że dobrze zrozumiał daną tematykę.

W nowym wydaniu poradnika dodałam także rozdział związany z własnością nieruchomości. Poruszam w nim istotne sprawy związane z ograniczonymi prawami rzeczowymi na nieruchomości, takimi jak użytkownie czy służebności, oraz temat praw dożywotnika. Kolejnym istotnym tematem okazało się porównanie egzekucji z nieruchomości i  własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu. Choć różnice praktycznie nie występują to ilość pytań, jakie dostałam w tym temacie, sugeruje potrzebę czytelników do uzupełnienia publikacji o ten zakres. W tym rozdziale przeczytasz także o księgach wieczystych oraz o tym co zrobić w przypadku gdy nieruchomość nie posiada wydzielonej księgi wieczystej.

Korzystając z okazji, iż omawiam tu korespondencję          z moimi czytelnikami, chciałabym również podzielić się    z tobą pewnymi przemyśleniami.  Oprócz pytań oraz podziękowań zdarza mi się również otrzymywać    e-maile od potencjalnych nabywców, brzmiące mniej więcej tak:

„Chcę kupić mieszkanie w drodze licytacji komorniczej. Długo szukałem jakieś sensownej publikacji na ten temat.  Jedyną jaką znalazłem jest Pani książka. Jednak uważam, że jest trochę za droga, dlatego chciałbym  żeby udzieliła mi Pani dużego rabatu. ps. licytacja już jutro”,

„Czy Pani książka jest dostępna w wersji papierowej? Bo tylko taką wersją jestem zainteresowany”.

Przede wszystkim chcę zapewnić, iż bardzo starannie przemyślałam strategię cenową moich publikacji.  Zebranie materiałów i napisanie poradnika dotyczącego licytacji komorniczych  zajęło mi kilka miesięcy. Kolejny czas to  praca nad jego aktualizacją. To nie było takie łatwe. Oprócz pisania mam przecież na głowie swoją pracę, obowiązki, dom, inwestycje, blogi            i wiele innych rzeczy. Zbieranie materiałów,  rozmowy   z komornikami, prawnikami, inwestorami. Pisanie głównie wieczorami i w weekendy, stosując dość rygorystyczną metodę minimum 500 słów dziennie. Po to, aby stworzyć poradnik, który  krok po kroku poprowadzi cię przez zakup mieszkania na licytacji komorniczej. Ale także, a może przede wszystkim pomoże ci uniknąć popełnienia  błędów, przez które możesz stracić  czas i pieniądze.

Mam w związku z tym do ciebie pytanie.

Ile byłbyś skłonny zaoferować, aby uchronić się przed startą kilkunastu a może nawet  kilkudziesięciu tysięcy złotych?

100 zł? 1000 zł? czy może jeszcze więcej?

To dlaczego wydatek 39,90 zł za publikację, której lektura pozwoli ci uniknąć tak kosztownych pomyłek to jest ‚za drogo’? W porównaniu do czego to jest za drogo? Do moich nakładów pracy? Z pewnością nie! Do wiedzy, którą dostajesz? Z pewnością nie! Mieszkanie na licytacji to  nie jest mały wydatek. Porównując to co możesz zyskać do ceny publikacji, to jest jak porównywanie kropli wody do wielkiego oceanu. Pomyśl o tym.

Odnosząc się do drugiego pytania o wersję papierową mojej książki. Moja książka jest dostępna tylko w wersji, jak ja to nazywam – ekologicznej – czyli e-book i audiobook.  Czy to mało? Moim zdaniem to wystarczająco i do tego eko. Bo kiedy twierdzisz, że interesuje cię tylko wersja papierowa, to co tak naprawdę chcesz mi powiedzieć? Czy mam uwierzyć, że kupisz moją książkę jeśli ją wydrukuję i oprawię  w ładną, kolorową  okładkę? Nie! Wtedy też jej nie kupisz! Bo wtedy znajdziesz sobie inną wymówkę. Okładka mi się nie podoba powiesz. Bo jeśli fakt, że książka nie jest dostępna w wersji papierowej  jest   w stanie cię powstrzymać przed zdobyciem wiedzy, której potrzebujesz, to co jeszcze jest w stanie cię powstrzymać?

Na szczęście opisywane sytuacje są sporadyczne, gdyż większość ludzi doskonale rozumie wartość edukacji. Chciałam jednak  o  nich wspomnieć, traktując jako swojego rodzaju przestrogę. Szukając wymówek i oszczędzając na edukacji musisz także być przygotowany na niespodzianki.  A niektóre z nich  mogą okazać się  bolesne.

PODOBAŁ CI SIĘ TEN ARTYKUŁ ?

Jeśli tak to zarejestruj się do newslettera. Otrzymasz darmowe e-booki, webinary, szkolenia, zniżki na publikacje. Dbam o prywatność, nigdy nie spamuję.

Skomentuj artykuł

Comment

  1. Pani Małgorzato czy później nie ma problemów z byłymi właścicielami? Jak się chronić przed ewentualnym nachodzeniem niezadowolonych osób, które pozbyły się mieszania w tej sposób?

    • Ja się osobiście nie spotkałam z podobnymi problemami, ale to nie znaczy, że nie mogą wystąpić. Bronić się należy tak jak przed innymi ‚najściami’ dzwoniąc na 112. Pozdrawiam

  2. bardzo trudno pozbyć się lokatorów mieszkania zakupionego na licytacji. z drugiej strony prawo nie jest aż takie restrykcyjne przy naruszeniu posiadania ostatecznie jednak nie wiem czy warto tak naprawdę dokonywać takiego zakupu. kupa zachodu, lokatorzy kłopot na 102 a jeszcze sąsiedzi zwykle nieprzychylni nowym właścicielom.