in Inwestowanie w Nieruchomości

Bogata Kobieta

Czyli dlaczego kobiety powinny inwestować w nieruchomości. Nie bez powodu nawiązuję tytułem do jednej z moich ulubionych książek autorstwa Kim Kiyosaki. Bogata kobieta to kobieta wolna finansowo. Bogata kobieta inwestuje i pomnaża swoje pieniądze. W przeciwieństwie do większości ludzi, bogata kobieta nie pracuje dla pieniędzy.  To pieniądze pracują dla niej. 

Kim Kiyosaki osiągnęła wolność finansową inwestując w nieruchomości. Jest właścicielką i współwłaścicielką wielu świetnie prosperujących biznesów oraz autorką bestsellerowych książek jak : Bogata Kobieta i Czas na atak. Kim jest także zaangażowana w edukację oraz w pomaganie kobietom w dochodzeniu do wolności  finansowej. Jak pewnie się domyślasz Kim jest żoną i partnerką biznesową Roberta Kiyosaki. 

Jak sama mówi napisała książkę Bogata Kobieta  ‚ponieważ zbyt wiele kobiet − zwłaszcza gdy stają się starsze − znajduje się w poważnych kłopotach finansowych, z powodu śmierci małżonka, rozwodu lub tylko dlatego, że nie mają żadnego planu. (…) Bogata kobieta jest o kobietach, które przejmują kontrolę nad swoim finansowym życiem, zamiast trzymać kciuki, że ktoś inny zajmie się ich finansową przyszłością.’

Dlaczego kobiety powinny inwestować ?

Przyjęło się, że inwestowanie jest domenom mężczyzn. Przecież to mężczyzna utrzymuje dom i  rodzinę, to mężczyzna zna się na tym jak pracują pieniądze i to on decyduje o inwestycjach. Kobieta co najwyżej zarządza domowym budżetem, dba o dom, robi zakupy i wychowuje dzieci.  Często sama nie pracuje. Jeśli kobieta pracuje,  to na ogół zarabia mniej niż mężczyzna. Wszystko układa się świetnie dopóki  małżeństwo trwa.  Niestety zarówno w Polsce jak w innych krajach Europy liczba rozwodów wciąż rośnie. A po rozwodzie – jak pokazują statystyki – poziom życia kobiet często się obniża.

Opowiem o własnym doświadczeniu, które potwierdza tylko smutną statystykę. Kiedy moi rodzice się rozwiedli miałam 7 lat. Zostałam z Mamą. Pamiętam, że nagle przestało nam starczać na wiele rzeczy. Ciągle w domu brakowało pieniędzy i wiecznie trzeba było wybierać między jedną niezbędną rzeczą a drugą. Moja kochana Mama niestety nie była zbyt dobra w zarządzaniu pieniędzmi. To nie jej wina. Po prostu nie rozumiała jak działają pieniądze i często z tego powodu wpadała w finansowe tarapaty. Faktem jest, że w jej czasach nie było żadnej edukacji finansowej. Rodzice, czyli moi dziadkowie, nie nauczyli jej jak zarabiać i inwestować pieniądze. W szkole także nikt jej  tego nie nauczył.   Do dziś zresztą niewiele się w tym zakresie zmieniło. Uczy się w szkołach innych ważnych rzeczy jak choćby rozmnażanie pantofelka (mój temat maturalny).  To jest oczywiście wiedza, z której korzystam na co dzień.

Nie jest wielką tajemnicą, że kobiety żyją zdecydowanie dłużej od mężczyzn. Kiedy przychodzi wiek emerytalny, o wiele częściej niż mężczyźni, kobiety spędzają go samotnie. Weźmy moją Babcię. Dożyła 93 lat. Mój dziadek umarł, kiedy miała 62 lata. To oznacza, że przez 31 lat żyła samotnie. To w jej przypadku 1/3 życia.

Skoro kobiety mniej zarabiają od mężczyzn, oznacza to również, że ich emerytury są o wiele niższe. Zawsze się zastanawiałam, jak moja Babcia ze swojej skromnej emerytury zawsze najpierw opłacała wszystkie rachunki. Reszta starczała jej na skromne życie i zawsze jeszcze coś odłożyła, aby pomóc mojej mniej zaradnej Mamie.

A propos emerytur.  Brałam niedawno udział w szkoleniu z inwestowania na giełdzie. Na sali było około 100 osób. Padło pytanie, kto z obecnych wierzy w system emerytalny. Konkretnie w to, że ZUS/OFE wypłaci mu pozwalającą godnie przeżyć emeryturę. Tylko jedna osoba podniosła rękę. Kiedy padło kolejne pytanie : kto z obecnych zabezpiecza swoją przyszłą emeryturę poprzez oszczędności i inwestycje? Byłam zaszokowana, kiedy zobaczyłam jak niewiele rąk podniosło się do góry. Na co oni liczą? – pomyślałam–  na to, że zdarzy się jakiś cud? Że ktoś zajmie się tematem zamiast nich? Osobiście nie wierzę ani w żaden system emerytalny ani w to, że stanie się cud i ktoś zabezpieczy moją emeryturę za mnie. Nie będę zresztą ukrywać, że wcale nie mam zamiaru pracować do aż 65 roku życia. O nie!

Wracając do sytuacji kobiet. Czy znajdzie się w twoim otoczeniu kobieta, która ze swoim mężem jest głównie dlatego, iż obawiała się tego jak poradzi sobie finansowo, jeśli od niego odejdzie? Czy znasz jakieś małżeństwo, w którym mąż nie traktuje swojej żony najlepiej a mimo to ona tkwi przy nim, ponieważ przywykła do wysokiego standardu życia i faktu, że nie musi się troszczyć o pieniądze? Osobiście słyszałam wiele takich historii. Mąż oszukuje i zdradza żonę,  poniża ją w towarzystwie. Ona zaś jest przerażona faktem, że mógłby ją zostawić. Jak sobie wówczas poradził finansowo? Kto opłaci jej rachunki? Daleka jestem od osądzania tych kobiet. Mogę jedynie powiedzieć, że nie potrafię sobie wyobrazić ich życia. Rok po roku budzić się obok kogoś kogo się nie kocha, nie szanuje, nawet nie lubi. I to tylko dlatego, żeby było w życiu wygodnie? To według mnie zbyt wielka niewygoda i marnowanie czasu.

750x100

Znam osobiście pewną wspaniałą kobietę, która od wielu lat bardzo dobrze sobie radzi samotnie wychowując syna i godząc to z pracą zawodową w korporacji. Kilka miesięcy temu dość poważnie zachorowała. Niestety choroba uniemożliwia jej powrót do pracy.  Rehabilitacja i leki pochłaniają bardzo dużo środków. Kobieta posiada pewne oszczędności, nigdy jednak nie znalazła czasu aby zająć się zainwestowaniem ich inaczej niż na lokacie bankowej. O tym dlaczego lokaty bankowe nie są najlepszym wyborem, dla kogoś kto chce pomnażać swoje pieniądze przeczytasz w tym artykule. Obecnie moja znajoma jest delikatnie mówiąc nieco zmartwiona, gdyż pieniądze z zasiłku z ZUS nie wystarczą jej nawet na opłacenie raty kredytu hipotecznego. Oszczędności wystarczą jej jeszcze na jakiś czas, ale co potem?

Niestety brak planu finansowego potrafi mieć dramatyczne skutki.

Czy wiesz, że w Polsce kobiety stanowią tylko 17,4 % inwestorów? Pozytywne jest to, że odsetek ten od kilku lat stale rośnie.  Mam nadzieję, że jest to wynikiem rosnącej świadomości finansowej kobiet. Jak się okazuje udział kobiet wsród inwestorów wzrasta wraz z wiekiem.  Najwyższy jest w przedziale 46-55 lat. Odsetek inwestujących kobiet jest większy w dużych miastach, a także w grupie osób z wyższym wykształceniem. Dane pochodzą z Ogólnopolskiego Badania Inwestorów z 2014 roku, przeprowadzonego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych.

Jeśli odnajdujesz nieco ze swojej sytuacji, w któreś z  sytuacji opisanych powyżej to dobrze robisz czytając ten artykuł. Nigdy nie jest za późno aby wziąć sprawy w swoje ręce i zacząć świadomie planować swoją finansową przyszłość. Wiele informacji na temat inwestowania w nieruchomości znajdziesz na moim blogu. Jeśli nie pociąga cię temat nieruchomości to dobra wiadomość jest taka, że istnieje wiele innych możliwości inwestowania. Wszystkiego możesz się nauczyć i od tego polecam rozpocząć.

bogata kobieta poradnik inwestycyjny dla kobiet
Jeśli jesteś zainteresowana kolejnymi artykułami na temat inwestowania kobiet albo udziałem w kobiecym klubie inwestycyjnym napisz do mnie (malgorzata@jakkupowacmieszkania.pl), albo poinformuj mnie o tym zostawiając komentarz pod artykułem. Koniecznie także zapisz się do newslettera, abym mogła powiadamiać cię o kolejnych moich artykułach. 

PODOBAŁ CI SIĘ TEN ARTYKUŁ ?

Jeśli tak to zarejestruj się do newslettera. Otrzymasz darmowe e-booki, webinary, szkolenia, zniżki na publikacje. Dbam o prywatność, nigdy nie spamuję.

Skomentuj artykuł

Comment